O PRACOWNI   Projekty   Oferta   Kontakt   BLOG   Współpraca   


RDZA W DOMU CZYLI STAL KORTENOWSKA
23.05.2017, 12:22

Czy stal może stanowić element dekoracyjny? Czy można w tym celu celowo "wyhodować" rdzę? Co to wogóle jest stal kortenowska i dlaczego obecnie budzi zainteresowanie nie tylko przemysłu metalurgicznego i budownictwa?

Najprościej rzecz ujmując jest to stal niskostopowa odporna na warunki atmosferyczne, która z powodu domieszek różnych pierwiastków w swoim składzie (np. mangan, miedź, nikiel, węgiel) - w zależności od typu cor-ten a lub czy cor-ten b) pod wpływem powietrza i deszczu pokrywa się warstwą rdzy (patyny), ale nie koroduje. Materiał ten powstał w roku 1933 w latach Wielkiego Kryzysu w Stanach Zjednoczonych. Corten to inne określenie na tą stal, a COR-TEN jest zarejestrowanym znakiem towarowym wykorzystywanym najpierw przez United States Steel, a obecnie przez Arcelor-Mittal. Ze względu na swoje właściwości (trwałość) jest to materiał pierwotnie wykorzystywany w konstrukcjach przemysłowych tkj. mosty, maszty, kominy, wagony towarowe. Do architektury rdzawe elementy zaczęto wprowadzać dopiero w latach 60-tych i od tamtej pory zainteresowanie tym tworzywem cały czas rośnie.


Most z cortenu (źródło: internet)

Obecnie surowa stal kortenowska jest używana jako element dekoracyjny w budynkach użyteczności publicznej, pomnikach, budynkach mieszkalnych, a także dla osób łaknących powiewu awangardy - wprowadzono ją do wnętrza domów, gdzie znajduje zastosowanie w łazienkach, salonach, holach. Pasuje przede wszystkim do wystroju wnętrza w stylu industrialnym i minimalistycznym, gdzie dominuje metal, szarości, surowość, powierzchnie, których struktura nadaje ton i wykańcza całą przestrzeń.




Nowe zastosowanie rdzawych paneli ze stali corten - na zewnątrz i wewnątrz budynków (źródło: internet)

Projektanci zieleni i architekci krajobrazu również zacierają ręce, gdyż materiał ten coraz częściej wykorzystywany jest w aranżacjach ogrodów oraz przy projektowaniu zieleni miejskiej - połączenie ognistego, rdzawego i żywiołowego koloru ze spokojem i harmonią barw zieleni (roślinność) i błękitu (niebo) wydobywa piękno i głębię struktur tworzonych przez projektantów przy zastosowaniu stali kortenowskiej, podkreślając i kontrastując elementy surowe - wprowadzone przez człowieka z elementami naturalnymi przyrody. Efekt potrafi być oszałamiający!


 
 
Infrastruktura ogrodowa oraz rzeźby z cortenu (źródło: internet)

Prawdziwą "zardzewiałą" stal najwyższej jakości produkuje kombinat metalurgiczny ArcelorMittal z Krakowa dla firmy LUXUM i jak zapewniają producenci, a co myślę przekona wszystkich sceptyków do pomysłu posiadania w swoim najbliższym otoczeniu elementów czy większych powierzchni z tego rodzaju materiału, stal ta nie brudzi (czego ja sama najbardziej się obawiałam), gdyż, jak zapewnia producent, stal kortenowska CORTEN A zostaje poddana procesowi naturalnego dojrzewania w optymalnej wilgotności, pokrywa się patyną rdzawą do grubości 0,1 mm – po czym procesy dojrzewania zatrzymują się, tworząc unikalną warstwę dekoracyjną, a po ustaniu tworzenia się patyny rdzawej, powierzchnia przestaje brudzić.
Firma oferuje panele CORTEN LUXUM dostępne w 8 rozmiarach, charakteryzujące się mrozoodpornością i wysoką wytrzymałością, na zamówienie oferowane są panele we wszystkich rozmiarach, a także panele ażurowe.

Oferta na rynku jest bogata i stale poszerzana, a czy ten rodzaj "dekoracji" przyjmie się w środowisku polskich inwestorów zależeć może tylko od ich wyobraźni i odwagi, tak myślę.

A Ty, czy chciałbyś mieć w domu kawałek zardzewiałego Titanica?


  
[ << wróć ]

^ Przewiń na górę strony ^